czwartek, 21 sierpnia 2014

Haul z rzeczami do domu

Ostatni poniedziałek był szalonym dniem zakupowym. Większą część dnia spędzaliśmy w Porcie Łódź odwiedzając sklepy odzieżowe, drogerie i z rzeczami "domowymi". To był bardzo miły dzień! Dzisiaj pokażę Wam moje zakupy z rzeczami do domu. W sobotę możecie się spodziewać niewielkiego haul'u kosmetycznego. Ciuchy sobie odpuszczę:) Jeśli zainteresował Cię ten temat kliknij "Czytaj dalej", aby zobaczyć co postanowiłam kupić.







Klasyczna komódka z Ikei była najważniejszym punktem na mojej zakupowej liście w tym sklepie. Miałam wcześniej jej większy odpowiednik z sześcioma szufladami w różnych rozmiarach. Trzymam tam swoją kolorówkę. Postanowiłam kupić jeszcze komódkę z czterema małymi szufladami, bo przestałam się mieścić:) A całość wygląda tak:


Chyba je pomaluję, bo widzę różnicę w kolorze. Szukałam jakiejś białej bejcy, ale nic nie znalazłam. Może coś mi polecicie? Chciałam Wam podlinkować tą komódkę, ale nie mogę jej znaleźć na stronie Ikei.




 Te białe, ażurowe cuda to świeczniki. Ja kupiłam je, aby przechowywać w nich swoje pędzle. Miałam do tej pory taką większą osłonkę na doniczkę z tej samej serii, jednak nie było to dobre rozwiązanie, ponieważ ta doniczka była po prostu za wysoka. Poza tym chciałam mieć podział na pędzle to twarzy i oczu. Nie wykluczam, że kiedyś  zostaną świecznikami.


Bambus- Opis producenta
Wazon- Opis producenta 

Nie mogłam oprzeć się soczyście zielonemu bambusikowi. Musiałam go kupić. W końcu kosztuje grosze, a pięknie prezentuje się obok komódek do przechowywania kolorówki. Od razu dobrałam do niego wazonik za niecałe 2 złote, żeby jakoś to stało:)


Świeczki- Opis producenta
Podkładka- Opis producenta

Ze wszystkich kolorów i zapachów świeczek z Ikei wybrałam te szare. Mają piękny zapach i neutralny kolor, który na prawdę ładnie wkomponował się w wystrój mojego pokoju. Po prostu nie narzucają się:) Nie odpalałam ich jeszcze, dlatego nie wiem czy pachną podczas palenia. Na pewno dam Wam znać. Wybrałam średni rozmiar (są mniejsze i większe). Jak się wypalą to szkiełko też jakoś wykorzystam.

Sznurkowa podkładka podbiła moje serce. Bo piękno tkwi w prostocie. Kupiłam dwie sztuki i na pewno będziecie je widywać jako tło do zdjęć. Chyba pomaluje je na biało. Co o tym myślicie?



Jako następne wpadły do koszyka dwie tanie jak barszcz ramki do zdjęć. Obie oczywiście białe. Jedna ma format A4 mam zamiar umieścić w niej obraz z jakimś inspirującym cytatem. Druga w formacie 18x24 na jakieś klimatyczne zdjęcie z wakacji. Coś wymyślę i dam znać:)


Pościel- Opis producenta

Tego zakupu kompletnie nie planowałam, bo mam już wystarczającą ilość pościeli. Jednak 36 złoty za dużą pościel w fajny i stonowany wzór to żaden pieniądz:) Na pewno się przyda. Mam tylko nadzieję, że jakość będzie wystarczająca. Miałam możliwość dotknąć materiału z jakiego została wykonana pościel i jest na prawdę ok. Zobaczymy. 



Dyfuzor to już zakup z Pepco. Jak dotąd kupowałam tylko jakieś "erwiki" za kilkanaście złotych, z których byłam średnio zadowolona. Ten, który pokazuję Wam dzisiaj kosztował 7 złotych (wow!). Pokładam w nim duże nadzieje, gdyż uwielbiam świeże zapachy, a ten taki ma być. Poza tym uważam, że dzięki tej drewnianej obręczy dużo ładniej się prezentuje niż jego droższe odpowiedniki z marketów. Rzecz jasna dam znać:D


Kupiłam sobie także 5 takich pojemniczków na przyprawy. Jak dotąd miałam ich dziesięć, ale ciągle mi brakowało. Może piętnaście mi wystarczy. Tak, używam dużo przypraw w swojej kuchni. Myślałam, że znalazłam je tanio (1,99/ sztuka w Pepco) jednak później widziałam takie same w Ikei w cenie 5,99zł za 4 sztuki. Trochę plułam sobie w brodę, no ale trudno.  Jako tło widzicie ściereczki kuchenne również z Pepco. Ściereczek nigdy za wiele. 


I na koniec zwykła biała farba w spray'u. Mam zamiar trochę jej poużywać, a efekty oczywiście będą widoczne na blogu.

***
I to już wszystko. Co myślisz o moich zakupach z rzeczami do domu?  Może coś Cię zaciekawiło? Wyraź swoją opinię w komentarzach:)

Aby być na bieżąco polub fanpage Amarantowych Okularów na Facebook'u.
Ruszył też mój Instagram, więc jeśli są chętni to zapraszam.

 Aha! Przypominam, że na moim blogu trwa rozdanie, więc jeśli masz ochotę na fajny i markowy balsam do ciała, kultowy tusz do rzęs i czerwony błyszczyk to wbijaj tutaj!

10 komentarzy:

  1. Taka komódka też by mi się przydała ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wcale się nie dziwię. Ale duża czy mała?

      Usuń
  2. Doniczki bardzo w moim stylu, pasowałyby mi do pokoju :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właściwie to są świeczniki. Są nie wielkie, chociaż na mały kwiatek wystarczą:D Oczywiście są też większe, a kosztują grosze więc warto wybrać się do Ikei.

      Usuń
  3. W Ikei zawsze coś fajnego się upoluje :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Podoba mi się ta komódka! Idealna :D

    OdpowiedzUsuń
  5. mam u siebie bambusy i te ramki, ale w kolorze czarnym. zakupy dla domu cieszą mnie bardziej niż kosmetyki czy ubrania :)
    teraz jest moda na malowanie wszystkiego na biało. ja nie próbowałam, ale podobają mi się takie metamorfozy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, jestem zdania, że takie zakupy cieszą porównywalne:) A propos mody na biel to chyba jej uległam:D

      Usuń

Dziękuję za odwiedzenie bloga! Każda opinia jest dla mnie ważna, dlatego proszę zostaw po sobie ślad. Pozdrawiam, Paulajna.