poniedziałek, 19 września 2016

Kanapki z figą, serkiem kozim i długodojrzewającą szynką

Wiele osób nie lubi kanapek, a to taka wdzięczna potrawa której możemy nadać dowolny kształt. Może to być chleb i jakaś konserwa, szynka upieczona w domu, albo niesamowite połączenie smaków (chociażby takie jak w dzisiejszym poście). 

Siedem lat temu Tomasz nie chciał jeść żadnej potrawy, która łączyłaby w sobie takie składniki jak mięso i owoce. Nawet pierś z kurczaka z ananasem. A ja lubię kulinarne eksperymenty. I metodą małych kroczków doprowadziłam do tego, że dziś na śniadanie oboje zjedliśmy takie kanapki. Tomek już nauczył się, aby nie odmawiać chociaż spróbowania jakiegokolwiek połączenia smakowego. W ciągu tych siedmiu lat razem (rocznica była 4 dni temu) oboje nauczyliśmy się tak wielu nowych rzeczy. Zapraszam po przepis- wystarczy wybrać opcję "czytaj dalej". 




poniedziałek, 6 października 2014

Haul kosmetyczny z ostatnich dwóch tygodni

Wiem, że lubicie haule, więc z przyjemnością będę dla Was kontynuować tą serię. Dziś pokaże Wam moje zakupy z ostatnich dwóch tygodni. Część rzeczy kupiłam w Łodzi, a część w Warszawie. Szczególnie polecam Wam fragment o tuszu do rzęs:) Obiecuję, że się uśmiejecie. Jeśli chcesz zobaczyć co kupiłam to kliknij "Czytaj dalej", by przenieść się do reszty wpisu:)



sobota, 4 października 2014

Mój pokój

Przy sobocie mam ochotę napisać dla Was nieco luźniejszy post. Będzie sporo zdjęć i mało czytania. Niektórzy tak lubią:) Jak wiecie (a trąbiłam o tym tak dużo, że na pewno wiecie tydzień temu) przeprowadziłam się z Łodzi do Warszawy. I jak na razie wszystko jest nowe... Nowe miasto, praca, mieszkanie i... nowy pokój. W końcu taki jak chciałam! Jeszcze nie dograłam tu kilku szczegółów, ale sądzę, że jest już co pokazać. Zapraszam dziś do mojego biało- czarno- fioletowego królestwa. Wystarczy kliknąć "Czytaj dalej".


czwartek, 2 października 2014

Ulubieńcy września

Przede wszystkim bardzo przepraszam za obsuwkę w publikacji tego posta. Wiem, że obiecałam na wczoraj... Przeprowadzka, nowe miasto i nowa praca ciągle dają mi się we znaki. Ale wierzę, że wybaczycie mi to i chętnie przeczytacie dzisiejszy post. A przygotowałam dla Was kilka kosmetycznych ulubieńców minionego miesiąca, czyli września;) Zgaduję, że domyślaliście się co się tu znajdzie. Przynajmniej typowaliście kilka kosmetyków. To zaczynamy. Wystarczy, że klikniesz "Czytaj dalej".



poniedziałek, 29 września 2014

Wrzesień: 6 piosenek miesiąca + Instagram Mix

Wrzesień dobiega końca... Może to nic odkrywczego, ale cieszę się, że to już koniec. Był to trudny miesiąc. Dopiero co zdążyłam się przeprowadzić z Łodzi do Warszawy. Zmieniłam pracę, otoczenie i takie tam. Musiałam oddać stare mieszkanie i ogarnąć się w nowym. Cieszę się, że to już za mną. Tak wrzesień był intensywny. Ale nie zabrakło w nim muzyki! Od teraz będę łączyć post muzyczny z miksem zdjęć z Instagrama. Kto jest ciekawy ten niech kliknie "Czytaj dalej".



sobota, 27 września 2014

Moje lakiery do paznokci: Golden Rose Color Expert

Co prawda regularne posty z serii o lakierach już pojawiły się na blogu, ale pomyślałam, że nie zaszkodzi pokazać Wam kilka moich nowości. Lakiery z serii Color Expert od Golden Rose zaczęłam kupować kiedy pokazywałam Wam całą resztę moich lakierowych zdobyczy. Ten kto regularnie czyta bloga ten wie, że to są moje pierwsze lakiery z tej serii. Kto jest zainteresowany niech kliknie "Czytaj dalej".