poniedziałek, 6 października 2014

Haul kosmetyczny z ostatnich dwóch tygodni

Wiem, że lubicie haule, więc z przyjemnością będę dla Was kontynuować tą serię. Dziś pokaże Wam moje zakupy z ostatnich dwóch tygodni. Część rzeczy kupiłam w Łodzi, a część w Warszawie. Szczególnie polecam Wam fragment o tuszu do rzęs:) Obiecuję, że się uśmiejecie. Jeśli chcesz zobaczyć co kupiłam to kliknij "Czytaj dalej", by przenieść się do reszty wpisu:)





Moje zakupy kosmetyczne z ostatnich dwóch tygodni!



Żele pod prysznic z Isany

Wzięłam od razu trzy, bo akurat trwała promocja na nie. O ile lubię rzeczy z Isany to żele uważam za przeciętniaki. Więc myślicie pewnie czemu wzięłam aż trzy? Otóż bardzo lubię często zmieniać żele. Najlepiej kiedy w łazience stoją 2 lub 3 opcje zapachowe. Nie może wśród nich zabraknąć czegoś porządnego (np. Dove). A te z Isany będą świetnym uzupełnieniem. Poza tym lubię używać ich jako płynu do kąpieli. Są tanie, więc wlewam ich sporą ilość i nie jest mi szkoda:D


Be Beauty Spa 
Sól do kąpieli- trawa cytrynowa i bambus

Znów skusiła mnie niska cena (coś około 3 złotych). Ale tak poza tym bardzo lubię sięgać po sole do kąpieli. Ta z Biedronki ładnie pachnie i lekko barwi wodę. Niby nic, a cieszy.

Be Beauty
micelarny żel nawilżający


A tutaj taki standard, czyli kolejne opakowanie jednego z dwóch ulubionych żeli do mycia twarzy. Serdecznie zapraszam do tego posta. Opisuję w nim działanie tego żelu, a także analizuję jego skład.


Rival de Loop
kapsułki nawilżające

Nie wiem które to już opakowanie tych kapsułek. Pokazuję je Wam w prawie każdym haulu. To chyba znak, że muszę poświęcić im oddzielny post:)

Frotto
chusteczki nawilżające
o zapachu melona

Zawsze, ale to zawsze mam w domu duże opakowanie chusteczek dla niemowląt. Wykorzystuję je na wiele sposobów. Ostatnio szukałam też jakiegoś małego opakowania do torebki. I znalazłam taką paczkę, która zawiera 15 chusteczek. Do kupienia w Lidlu za 90 lub 99 groszy:D


Alterra
Bogate serum do skóry dojrzałej i wymagającej
Orchidea


Przyznaję się... To był zakup kompletnie nie planowany. Nawet nie przeczytałam dobrze opakowania zanim wrzuciłam ten produkt do koszyka. Ale jak widać instynkt nie zawodzi. Zakochałam się w tym  serum. Na pewno nie mam skóry dojrzałej i w sumie nie jest za bardzo wymagające. Jednak po dwóch tygodniach regularnego stosowania widzę różnicę. Napiszę o tym produkcie nieco więcej jak trochę więcej go zużyję. Jest bardzo wydajny, więc to jeszcze chwile potrwa.

Avon
mgiełka
o zapachu orchidei i jagody

Na sam koniec  lata zachciało mi się mgiełki, czegoś co zastąpi mi moje wody perfumowane. Wiem, ze to dziwne, że kupiłam ten produkt na styku lata i jesieni. Po prostu w tym okresie miałam sporo spotkań rekrutacyjnych. Nie chciałam zrezygnować z zapachu, po prostu potrzebowałam czegoś lżejszego. Ale czemu nie miałabym zużyć jej w okresie jesienno- zimowym?


Rimmel mascara
Extra POP lash

Ok i tutaj możecie śmiać się ze mnie ile wlezie:D Opowiem Wam dlaczego kupiłam nowy tusz do rzęs kiedy w moje toaletce czeka na mnie pięć innych. Pewnego dnia szykuję się do pracy. Zrobiłam na prawdę udany makijaż. Wszystko wyglądało tak jak wyglądać powinno. Oczy były podkreślone, kreska uzupełniała całość. Brwi wyznaczały ramę mojej twarzy, a dzięki bronzerowi i różowi wymodelowałam swoją twarz. Zadowolona z siebie wyszłam z domu. W połowie drogi w tramwaju przypomniałam sobie, że zapomniałam o wytuszowaniu rzęs... Proszę o komentarz każdą osobę, która w tym momencie zacznie się ze mnie śmiać. Na szczęście wyszłam z domu odpowiednio wcześnie. Z drugiej strony musiałam jeszcze coś załatwić przed pracą. No ale co miałam zrobić? Zahaczyłam o pierwszą- lepszą drogerię a był to akurat Super pharm. Nawet się nie rozejrzałam po sklepie. Wzięłam po prostu ten tusz, który leżał w miskach przy kasach. Kosztował 11 złoty i w sumie uratował mnie tego dnia. Ciekawe jak się spisze przy innych okazjach.

Miyo
puder ryżowy prasowany

Uwielbiam białe pudry ryżowe. Moim ulubionym jest ten z Paese, ale zupełnie nie nadaje się do przewożenia go. Słyszałam jednak, że zmienili opakowanie i jest lepiej. Póki co szukałam czegoś co będzie dobre do torebki. Z pomocą przyszedł mi post o tym pudrze na blogu Just Stay Classy, którego autorką jest Kasia. I dalej potoczyło się samo. Znalazłam, kupiłam i używam. Jestem zadowolona, jednak mam wrażenie, że jest mało wydajny. Chcecie o nim poczytać więcej?


Isana
zielony zmywacz

Kolejny standard i absolutny ulubieniec:) Kończy się jedno opakowanie to biorę następne.

Eveline odżywka 8 w 1
&
Eveline olejek arganowy zadbane skórki

Jakiś czas temu pisałam, że robię sobie przerwę od tej odżywki. Nic się złego nie stało w kwestii moich paznokci podczas jej nieobecności (ale rym!) jednak stwierdziłam, że czas już do niej wrócić. Akurat znalazłam ją tylko w zestawie z olejkiem. I w sumie przyda się. Ma piękny, cytrynowy zapach!

*** 
I to już tyle. Daj mi znać czy używałaś któregoś z tych produktów. Wyraź swoją opinię w komentarzu. Będzie mi bardzo miło! I pamiętaj, że na większość komentarzy Wam odpisuję, dlatego warto tutaj wracać.

15 komentarzy:

  1. NIe powinnam czytać tego typu postów bo jestem na kosmetycznym detoksie. Jak Cię to pocieszy to kilka razy również wyszłam z domu z makijażem bez wytuszowanych rzęs ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zaobserwowałaś jakieś reakcje przechodniów?

      Usuń
  2. Mi zawsze ciężko jest zuzyć mgiełkę z Avonu ;D

    OdpowiedzUsuń
  3. Napisz więcej o tych kapsułkach, bo coraz bardziej mnie ciekawią :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Z tuszem do rzęs miałam kiedyś identyczną sytuację!
    Umalowana, zadowolona wyszłam z domu, nagle się kapnełam że nie wytuszowałam rzęs, kupiłam w pierwszym lepszym sklepie tusz meybeline taki w różowym opakowaniu. Niestety użyłam go tylko wtedy, ponieważ jest beznadziejny!. Do tej pory leży w pudełku..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten Rimmel też średnio u mnie zadziałał:/

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. Masz na myśli kosmetyki czy posty? Kosmetyki cały czas pojawiają się u mnie nowe, a co do postów to proszę jeszcze o chwilę cierpliwości;) Staram się wprowadzić coś nowego.

      Usuń
  6. Używałam każdego z tych produktów, prócz pudru :) Też uważam większość za rewelacyjne produkty :) Widzę, że mamy podobne gusta kosmetyczne xD Dosłownie czułam się jakbym czytała o swoich zakupach :)
    Bella

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie puder też polecam;) Zaczynam już drugie opakowanie.

      Usuń
  7. Cześć, super tekst i fajne kosmetyki :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Te kapsułki – do czego służą? Napisz, proszę, osobny post o tym, bo skoro co chwila je kupujesz, to znaczy, że działają :) A co do tuszu… Przyznaję, że się zaśmiałam cicho :) Więc masz teraz 5 – może ten jeden trzymaj w torebce na wszelki wypadek? :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedzenie bloga! Każda opinia jest dla mnie ważna, dlatego proszę zostaw po sobie ślad. Pozdrawiam, Paulajna.